Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Barbora Balintova: Mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę serię

Barbora Balintova: Mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę serię

fot. Ryszard Wszołek -

– Lubię bić rekordy – mówi nam Barbora Balintova. Kolejny do poprawienia już w środę o godzinie 18. Jeśli VBW Arka Gdynia pokona we własnej hali Energę Toruń, odniesie 39. ligowe zwycięstwo z rzędu. Przed koszykarkami Arki również kolejne mecze w Eurolidze. – Każdy mecz w Eurolidze jest ważny, ale szczególnie skupiamy się na tym pierwszym. Zrobimy wszystko, by wygrać – zapewnia zawodniczka ze Słowacji.

Przy okazji nominacji na Ligowca Roku rozmawialiśmy również rok temu. Minęło 12 miesięcy, a VBW Arka Gdynia wciąż nie przegrała żadnego meczu w Energa Basket Lidze Kobiet.



Barbora Balintova: – Dobrze to pamiętam. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować tę serię do końca sezonu. Lubię bić rekordy.

Jaki był dla pani 2020 rok?

– Zdobyłyśmy mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Polski. Po latach także przywróciłyśmy Gdyni Euroligę. Myślę, że dla mnie i zespołu miniony rok był udany.

Ale był też koronawirus, który wielu pokrzyżował plany.

– COVID storpedował nasze rozgrywki, więc nie mogłyśmy zakończyć go tak, jak chciałyśmy. Zresztą obecny sezon również jest inny niż poprzednie. Pandemia trwa, ale miejmy nadzieję, że niedługo będziemy mogli wrócić do normalnego życia.

Tak myślę, że koronawirus nie był pani przychylny, bo na Instagramie często widziałem spacery z kawą po Bulwarze Nadmorskim lub innych zakątkach Gdyni. Co czuła pani w momencie zamykania restauracji, kawiarni?

– Było mi naprawdę smutno. Często je odwiedzałam. Cieszę się, że mogę chociaż wziąć kawę na wynos i wesprzeć lokalną gastronomię w tych trudnych czasach. Uwielbiam takie spacery po plaży i uwielbiam Gdynię oraz Trójmiasto. Wielokrotnie powtarzałam, że czuję się tu, jak w drugim domu.

Zapewne latem pani i klub otrzymacie wiele ofert z euroligowych klubów. Decyzja o odejściu będzie łatwa? W Energa Basket Lidze Kobiet jest pięknie, ale na europejskich parkietach już trochę mniej.

– Za wcześnie na wybieganie w przyszłość. Nie chcę myśleć o następnym sezonie, bo to jeszcze daleka droga. Chcę skupić się na obecnych rozgrywkach, bo jeszcze wiele meczów przed nami. Mam nadzieję, że ponownie wywalczymy mistrzostw i Puchar Polski.

 

To już drugi sezon z rzędu, w którym walczycie w Eurolidze. Czy jest pani w stanie powiedzieć, że obecnie macie lepszy skład niż przed rokiem?

– Trudno to tak porównać. W pewnym sensie oba są świetne i oba bardzo kocham.

Są takie mecze lub szczególne momenty, które na długo pozostaną w pamięci?

– Generalnie mecze w Eurolidze. Od eliminacji z tureckim Botasem, przez pierwsze zwycięstwo z Gironą, do zakończenia fazy grupowej. Szczególny był także finałowy mecz o Puchar Polski z CCC Polkowice. Tak naprawdę tych ważnych i wspaniałych spotkań w ostatnim roku było jeszcze więcej.

Rozmawiamy przed wylotem do Czech, gdzie zagracie decydujące mecze fazy grupowej w Eurolidze. Może pani zapewnić, że wrócicie do domu z awansem do fazy pucharowej?

– Każdy mecz w Eurolidze jest ważny, ale szczególnie skupiamy się na tym pierwszym. Zrobimy wszystko, by wygrać.

 

Rozmawiał Damian Konwent – więcej w serwisie sport.trojmiasto.pl

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved