Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Awtodor pokonany, ósma wygrana Zastalu w lidze VTB

Awtodor pokonany, ósma wygrana Zastalu w lidze VTB

fot. Łukasz Kremer/Zastal Enea

Końcowy wynik 77:63 nie oddaje przewagi, z jaką koszykarze Enea Zastalu BC Zielona Góra dowozili do końca meczu zwycięstwo nad rosyjskim Awtodorem Saratów. Kluczem do kolejnego zwycięstwa w lidze VTB okazała się żelazna defensywa.

Początek sobotniego meczu był dla gospodarzy trudny. Nawet ta doskonała w dalszej części spotkania obrona Enea Zastalu nie funkcjonowała jak powinna. Po kilku minutach wskoczyła we właściwe tryby, jednak duże problemy sprawiała organizacja ataku. Gracze Awtodoru systematycznie podwajali wysokich Zastalu, zwłaszcza Geoffreya Groselle’a, który w tej sytuacji zmuszony był odrzucać piłki na obwód. Tyle że tam szwankowała skuteczność. Pierwsze 10 minut zakończyło się remisem 13:13, punkty dostarczał głównie Iffe Lundberg.



Drugą kwartę zielonogórscy koszykarze zaczęli już w fantastycznym stylu – od zrywu 7:0 – a potem poszło z górki. Wpadło parę trójek z otwartych pozycji, rozstrzelał się zwłaszcza Rolands Freimanis (10 oczek w drugiej kwarcie, 21 w całym meczu). I nawet, gdy z trzema przewinieniami usiąść na ławkę musiał Lundberg, koledzy wyśmienicie radzili sobie bez niego. W obronie zachwycał Marcel Ponitka, który jak zwykle dawał z siebie wszystko, mimo że właśnie rozegrał ostatnie spotkanie w trykocie Zastalu (podpisze 3-letni kontrakt z Parmą Perm). Marcel wyrywał piłki rywalom, dosłownie zneutralizował gwiazdora gości Nate’a Masona. Amerykanin mecz zakończył z jedynie 9 punktami na koncie i wielkim bagażem frustracji.

Po zmianie stron „zrobił się” naprawdę dobry mecz. Awtodor przez jakiś czas przestał podwajać, czego szybko pożałował, bo gospodarze tylko powiększyli swoją przewagę. Przyjezdni wzięli się wtedy garść, w przeciągu paru minut zbliżyli się do Zastalu na 8 oczek i generalnie podnieśli intensywność gry po obu stronach parkietu. Koszykarze z Zielonej Góry jednak nie spanikowali. Po czasie wziętym przez trenera Żana Tabaka wrócili do szybszej gry piłką. W ważnych momentach zza łuku trafiali Kris Richard (12 pkt, 6 zbiórek, 4 asysty) i Cecil Williams (9 pkt, 3/5 za trzy, 7 zbiórek). Tak też przed rozpoczęciem ostatniej części meczu udało się zachować 12-punktową przewagę.

Mecz dla ekipy Awtodoru posypał się w czwartej kwarcie. Raz za razem punktował Freimanis, pozostali nie marnowali otwartych pozycji i po pięciu minutach gry przewaga gospodarzy urosła do bezpiecznego poziomu 21 oczek. W tym momencie goście się poddali. Przypomnijmy, w pierwszym tegorocznym pojedynku obu drużyn o zwycięstwie decydował ostatni rzut Iffego Lundberga. Tym razem Duńczyk zdobył tylko 9 punktów, ale zachował się jak prawdziwy lider, chętnie obsługując dobrze dysponowanych tego dnia kolegów. Nie było potrzeby, by wrzucał piąty bieg.

Enea Zastal BC Zielona Góra – Awtodor Saratow 77:64
(13:13, 27:15, 18:18, 19:18)

Składy zespołów:
Zastal: Lundberg (9), Ponitka (6), Williams (9), Berzins (8), Groselle (13) oraz Freimanis (21), Richard (11), Koszarek i Put
Awtodor: Mason (9), Starks (21),  Kwitkowski, Sakić (11), Gordon (6) oraz Clavell (12), Michajłowski (5), Makiejew, Pietieniew i Minczenko

Zobacz również:
Wyniki i tabela rosyjskiej ligi VTB

źródło: zielonagora.wyborcza.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved