Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Asia Durr: Nie jesteśmy niepokonani

Asia Durr: Nie jesteśmy niepokonani

fot. nypost.com

– Mogę trzymać piłkę. Ale ja chcę dryblować, rzucać, grać w koszykówkę już teraz, a moje ciało mówi „nie”. Czujesz się niedobrze, masz palpitacje serca. Czujesz, że zaraz zemdlejesz – opowiada w rozmowie z ESPN koszykarka WNBA Asia Durr. Osiem miesięcy po zdiagnozowaniu u niej koronawirusa, Amerykanka nadal boryka się z powikłaniami.

W 2019 r. w Drafcie WNBA została wybrana z numerem 2. W ekipie New York Liberty zagrała w osiemnastu meczach, aż doznała kontuzji biodra. Musiała przejść operację, a do pełnej sprawności miała wrócić w 2020 roku. Niestety, na przeszkodzie stanął koronawirus.



Durr pochodzi z Douglasville, ale mieszka w Atlancie. Przez kilka miesięcy nie widziała swojej rodziny. Zarówno z nią, jak i z zespołem, komunikowała się jedynie wiadomościami tekstowymi. Przez COVID nie mogła się nawet odzywać. Mówienie ją męczyło i spłycało oddech. – Jednego dnia czuję się dobrze. Następnego – fatalnie. Jest tyle niewiadomych wokół tej choroby. Cały czas się uczymy. Robię wszystko, co w mojej mocy. Jestem wojowniczką, nie poddam się – zapowiada koszykarka w rozmowie z ESPN.

Objawy infekcji są większości osób znane. Problemy z oddychaniem, utrata węchu i smaku, gorączka. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z mogących nastąpić powikłań. Mimo że Asia została zdiagnozowana osiem miesięcy temu, jej test dał już wynik negatywny, to dalej cierpi. W sierpniu zaczęła czuć się lepiej, jednak od września boryka się z wieloma problemami. Amerykanka zmaga się m.in. z bólami głowy, zmęczeniem, spadkiem koncentracji A, i zanikami pamięci. – Raz zdarzyło się, że oglądałam telewizję z rodziną. Kiedy film się skończył, zaczęłam się zastanawiać „Co ja powiedziałam?”. A przecież nic nie mówiłam, oglądałam film – relacjonuje Durr.

To tylko kilka objawów, z którymi nadal zmaga się 23-latka. – Czasami mam wrażenie, jakbym była dźgnięta nożem prosto w płuca. Czuję to, kiedy wezmę głęboki oddech, a czasami nawet kiedy siedzę nieruchomo. Mam nudności i bóle brzucha. Czasami ciężko mi jeść – opowiada Asia. Przez problemy z odżywianiem koszykarka zmaga się także ze sporymi wahaniami wagi. Schudła aż 14 kilogramów, żeby część z nich odzyskać, a zaraz potem znowu stracić.

Asia się nie poddaje i robi wszystko, aby wrócić na parkiet. Pomagają jej w tym klubowi lekarze. Po tym, jak otrzymała negatywny wynik testu, pracowała ze sztabem medycznym trzy razy dziennie, ćwicząc nawet oddech. – Jest bardzo pracowita – mówi szef klubu Jonathan Kolb. Naszym priorytetem jest jej pomóc w powrocie do zdrowia. Asia jest jedną z niesamowitych osób, jakie miałem okazję poznać. Poświęca się koszykówce, to jest jej życie. Ciężko jest patrzeć, jak ktoś nie z własnej woli traci część swojej tożsamości – dodaje.

– Staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby wrócić na parkiet w 2021 r. – deklaruje Durr. – Kiedy doznajesz kontuzji, mówią ci, że nie będzie cię przez dwa tygodnie, miesiące i tak dalej. W tym przypadku – nie wiadomo. Każdy ma inny organizm. Miałam problemy zdrowotne kilka razy w trakcie mojej kariery i zawsze miałam jakiś termin powrotu. Teraz wszystko jest nowe – powiedziała koszykarka. Kilka dni temu na swoim koncie na Twitterze zamieściła wpis, w którym apeluje o poważne traktowanie pandemii. – Traktujcie to poważnie. To jest prawdziwe. Noście maski! Chrońcie siebie nawzajem. Młodzi, sportowcy – wy też. Nie jesteśmy niepokonani – napisała.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved