Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Artur Gronek: Dla obu zespołów był to ważny mecz

Artur Gronek: Dla obu zespołów był to ważny mecz

fot. Ryszard Wszołek/Enea Astoria

– Cieszę się, że zagraliśmy drugą połowę na dobrej skuteczności, jeśli chodzi o grę spod kosza. Mieliśmy sporo penetracji, co tak naprawdę pozwoliło nam stanąć 27 razy na linii rzutów wolnych. Na tak trudnym terenie, jakim jest Stargard nie jest łatwo wygrać mecz, więc bardzo cieszy to zwycięstwo – mówił po wygranym meczu ze Spójnią trener Astorii Bydgoszcz, Artur Gronek.

Bydgoszczanie pokonali w wyjazdowym meczu Spójnię Stargard, która wracała do gry po przerwie spowodowanej zakażeniami koronawirusem. – Spodziewałem się, że zawodnicy Spójni wyjdą głodni gry i będą grali na dużej skuteczności. Przykładem może być Ricky Tarrant, który zagrał naprawdę dobre spotkanie w każdym elemencie. Grali z dużą pewnością siebie. Dla obu zespołów był to ważny mecz, sąsiadowaliśmy ze sobą w tabeli, więc staraliśmy się do niego przygotować najlepiej, jak to tylko możliwe – mówił po meczu trener Astorii, Artur Gronek.



–  Nie uważam, że w poprzednich meczach, w których prowadziliśmy, następowała jakaś demobilizacja lub brak chęci. Koszykówka na tym poziomie, włączając to również rozgrywki europejskie, charakteryzuje się górkami i dołkami. Trzeba walczyć pełne 40 minut i my pracujemy nad tym, by utrzymać chłodną głowę, szczególnie kiedy prowadzimy. Chodzi też o to, by nie spuszczać głowy na dół, gdy przegrywamy, to jest gra psychologiczna – przyznał szkoleniowiec bydgoszczan. – Przede wszystkim zdecydowało to, że zdobyliśmy 54 punktów z pomalowanego i rzucaliśmy 27 wolnych, dzięki temu, że byliśmy agresywni i penetrowaliśmy i graliśmy szybko, jeśli chodzi o drugą połowę. Nie mieliśmy też wielu strat – dodał Gronek.

– Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, było ono bardzo potrzebne. W poprzednich meczach graliśmy do pewnego momentu swoją koszykówkę do pewnego momentu, potem następowało odprężenie. Tym razem przez 40 minut walczyliśmy tak jak oczekiwał tego trener. Czekamy już na kolejne mecze i sposobność pokazania się z dobrej strony – mówił gracz Astorii, Łukasz Frąckiewicz, który przyznał również, że brak kibiców na trybunach nie jest przeszkodą. – Jesteśmy profesjonalistami i musimy się skupiać na własnej robocie. W tym meczu puszczany był doping kibiców z głośników i myślę, że to fajne urozmaicenie – dodał.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved