Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Alice Kunek: Musimy patrzeć do przodu

Alice Kunek: Musimy patrzeć do przodu

fot. basketligakobiet.pl

– Miałam szczęście, że odniosłam wielki sukces. Były piękne wspomnienia i poznałam przyjaciół na całe życie – podkreśla koszykarka Alice Kunek, która z VBW Arką Gdynia w minionym sezonie sięgnęła po potrójną koronę. – Wierzę, że następne kilka miesięcy będzie dla tego zespołu wspaniałe, ponieważ ciągle się poprawiamy i wracamy do naszej najlepszej koszykówki. W drużynie wciąż panuje świetna atmosfera, determinacja do doskonalenia się i dążenia po Puchar oraz mistrzostwo Polski – dodaje. 

Jaki był dla pani 2021 rok?



Alice Kunek: – Był rokiem wzlotów i upadków, ale taki jest sport, koszykówka, życie. Miałam szczęście, że odniosłam wielki sukces. Były piękne wspomnienia i poznałam przyjaciół na całe życie.

W poprzednim sezonie zdobyłyście wszystko, co było do zdobycia w Polsce: mistrzostwo, Puchar i Superpuchar. To najlepszy sezon w pani karierze?

– Zdecydowanie był moim najlepszym do tej pory. Miałyśmy niesamowitą drużynę szczęście, że wygraliśmy wszystko. Zawsze będę wdzięczna za ten sezon i możliwość gry z tą grupą dziewczyn.

Finałową rywalizację z CCC Polkowice zapamiętamy jako jedną z najbardziej emocjonujących i zaciętych, bo o losach mistrzostwa musiało przesądzić pięć meczów. I to właśnie pani poprowadziła Arkę do triumfu. Z „łatką” liderki gra się łatwiej?

– Zawsze ciężko grać przeciwko Polkowicom. Są bardzo dobrze wyszkolone i całkiem dobrze mnie bronią, próbują odcinać od akcji. Jednak ja lubię grać z nimi. Te mecze są pełne rywalizacji i dobrego basketu.

W tym zespole nie ma już kilku koszykarek z tamtego sezonu. Cały czas utrzymujecie kontakt?

– Niektóre z tych dziewczyn zostaną moimi przyjaciółmi na całe życie. Na pewno nadal pozostajemy w kontakcie. Na tym polega koszykówka.

Po zdobyciu potrójnej korony drużyna przeszła delikatną metamorfozę. Przekonałyście się o tym w meczu o Superpuchar Polski, w którym przegrałyście z Polkowicami. Pojawiły się wtedy wątpliwości co do tego, jak będą wyglądały kolejne tygodnie, miesiące?

– Na pewno latem nasz zespół przeszedł wiele zmian, ale wyzwania niosą ze sobą postęp i nowe możliwości. Musimy patrzeć do przodu. Naszym celem jest dążenie do bycia lepszym każdego dnia.

Nie brakuje opinii, że wiele zmieniło odejście Barbory Balintovej. Pani się z tym zgadza?

– Barbora jest niesamowitą rozgrywającą. Bardzo za nią tęsknimy, ale wierzę w nasz zespół. Mamy świetne koszykarki na tej pozycji.

A gdy patrzy pani na swoją grę w tym i poprzednim sezonie? Jest niedosyt?

– Nie jestem zadowolona z tego, jak gram. Ten sezon miał wiele wzlotów i upadków. Jednak staram się poprawiać każdego dnia, by na boisku prezentować coraz lepszą formę.

Ten rok zaczął się dla was pechowo. Koronawirus w drużynie, zmiana na stanowisku trenera, na pozycji rozgrywających. Macie trochę czasu na poukładanie spraw, ale najważniejsze pytanie brzmi, czy po tej burzy zobaczymy słońce?

– Każda drużyna musi mierzyć się z wyzwaniami co roku. My również miałyśmy z takimi do czynienia. Jednak to może nas tylko wzmocnić. Wierzę, że następne kilka miesięcy będzie dla tego zespołu wspaniałe, ponieważ ciągle się poprawiamy i wracamy do naszej najlepszej koszykówki. W drużynie wciąż panuje świetna atmosfera, determinacja do doskonalenia się i dążenia po Puchar oraz mistrzostwo Polski.

Jak oceni pani współpracę z trenerką Jeleną Skerović?

– Naprawdę cieszę się, że wspólnie trenujemy. Mam do niej ogromny szacunek i do tego, jak trenowała GTK. Posiada ogromną wiedzę i doświadczenie, będąc byłą koszykarką. Oczywiście każdy trener ma swój własny sposób coachingu. Jestem niesamowicie wdzięczna, że mogłam trenować z Gundarsem Vetrą. To, co zrobił dla klubu, było niesamowite. Jednocześnie jestem równie podekscytowana przyszłością i tym, co możemy osiągnąć dzięki Jelenie.

Gdy słyszy pani VBW Arka Gdynia, to…

– VBW Arka Gdynia to prestiżowa marka, która zasługuje na szacunek. Czuję się bardzo wdzięczna, że mogę grać w tak profesjonalnym, silnym klubie w Europie.

Czego życzyć pani w 2022 roku?

– Aby codziennie się poprawiać i zawsze dawać z siebie wszystko. Wierzę, że jeśli będziesz do tego dążyć, to każdy dzień będzie lepszy. Życzę naszej drużynie szczęścia, zdrowia oraz zdobycia triumfu w walce o mistrzostwo i Puchar Polski. Jeśli zagramy we właściwy sposób i damy z siebie wszystko, to osiągniemy cel.

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Koszykówki All rights reserved