Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Alessandro Magro: W końcu wygraliśmy domowy mecz

Alessandro Magro: W końcu wygraliśmy domowy mecz

fot. Krzysztof Cichomski/King

– Zagraliśmy za miękko i w pierwszej połowie za bardzo pozwoliliśmy się gospodarzom rozpędzić – powiedział trener Wojciech Kamiński na konferencji prasowej po przegranym meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza. – Wiedzieliśmy, że to będzie dla nas bardzo ważne spotkanie i jak trudno będzie nam grać z takim zespołem jak Legia – przyznał trener zespołu z Dąbrowy Górniczej, Alessandro Magro.

Po meczu powiedzieli:



Wojciech Kamiński (trener Legii): – Gratuluję MKS-owi i trenerowi Magro zwycięstwa. Z jednej strony uważam, że zagraliśmy za miękko i w pierwszej połowie za bardzo pozwoliliśmy się gospodarzom rozpędzić. Z drugiej strony patrząc na statystyki, poza skutecznością rzutów za trzy, rzuca się w oczy liczba trafionych rzutów wolnych gospodarzy, którzy trafili 30 na 32 próby. Tu jest ogromna dysproporcja, może faulowaliśmy w złych momentach, zamiast wejść twardo w mecz pozwalaliśmy gospodarzom zdobywać łatwe punkty. Później ciężko było nam wejść na poziom na którym chcieliśmy grać.

Jakub Karolak (koszykarz Legii): – Gratuluję zespołowi z Dąbrowy Górniczej. Tak jak trener powiedział, pierwsza połowa była bardzo zła w naszym wykonaniu, zaczęliśmy zbyt miękko. W drugiej połowie mieliśmy swój moment, dogoniliśmy rywala chyba na pięć punktów. Ciężko było wygrać, nie złapaliśmy swojego rytmu, MKS kontrolował wynik, nie wykorzystaliśmy momentu w drugiej połowie i koniec końców przegraliśmy.

Alessandro Magro (trener MKS-u): – W końcu wygraliśmy domowy mecz. Na ostatniej konferencji prasowej mówiłem, że jestem dumny z klubu, naszych fanów i zawodników, bo wszystko to co robimy jest dla nich i dzięki nim. Wiedzieliśmy, że to będzie dla nas bardzo ważne spotkanie i jak trudno będzie nam grać z takim zespołem jak Legia. Każdy dał z siebie naprawdę dużo, jestem zadowolony z naszej pierwszej połowy, tego jak zagraliśmy w defensywie. Spodziewaliśmy się, że rywale rzucą się do odrabiania strat, byli naprawdę blisko nas, ale będąc razem, dzieląc się piłką odnieśliśmy zwycięstwo. Jestem zadowolony z tej wygranej. Obok mnie najlepszy przykład, że każdy w drużynie dostaje szansę na pokazanie swoich umiejętności, wykorzystanie szansy. Każdy kto ciężko pracuje na treningach dostanie swoje minuty na parkiecie. Michał Kroczak bardzo nam pomógł wygrać ten mecz.

Michał Kroczak (koszykarz MKS-u): – Dobrze zaczęliśmy mecz, nie pozwalaliśmy rywalom na zbyt wiele, na rzuty trzypunktowe Jakuba Karolaka. W drugiej połowie zawodnik pokazał swoje mocne strony. Legia po przerwie zagrała bardziej agresywnie, bardziej dzielili się piłką i to właśnie Karolak napsuł nam najwięcej krwi i spotkanie się wyrównało. Udało nam się zdobyć kilka łatwych punktów, trafiliśmy kilka „trójek”  i wygraliśmy ten mecz. Chciałbym podziękować trenerowi za zaufanie, bo na pewno niełatwo stawiać na młodego zawodnika w sytuacji gdy klub walczy o utrzymanie.

źródło: legiakosz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved