Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Agnieszka Szott-Hejmej wróci do Gorzowa by zakończyć tu karierę?

Agnieszka Szott-Hejmej wróci do Gorzowa by zakończyć tu karierę?

fot. Łukasz Solski - pzkosz.pl

Katarzyna Dźwigalska, Agnieszka Szott-Hejmej i Agnieszka Kaczmarczyk znów razem w gorzowskiej drużynie? Tak to wygląda. Trzy bardzo doświadczone koszykarki plus 26-letnia rozgrywająca Dominika Owczarzak, która przyjdzie ze Ślęzy Wrocław, mają być polską siłą w zespole z Gorzowa Wielkopolskiego w nadchodzącym sezonie.

Do kompletu dziś brakuje jeszcze kapitan Justyny Żurowskiej-Cegielskiej i mielibyśmy cały zestaw gorzowskich koszykarskich ikon. Katarzyna Dźwigalska, Agnieszka Szott-Hejmej i Agnieszka Kaczmarczyk były wtedy na boisku, polewały się szampanem i odbierały laury przeznaczone dla trzeciej drużyny w Polsce.



Minęło 12 lat, a gorzowski zespół koszykarek ma już w kolekcji sześć medali – trzy srebrne i tyle samo brązowych. Wciąż brakuje złota. Wszystkie krążki ma w kolekcji Katarzyna Dźwigalska, która w sierpniu skończy 35 lat i właśnie klub potwierdził jej pozostanie w drużynie na następne miesiące.

Gorzowianka zadebiutowała w ekipie ze swojego miasta na zapleczu elity koszykarek w 2001 r. i gra do dzisiaj. W ostatnim sezonie w lidze, w 20 meczach występowała średnio 14,5 minuty, zdobywała 1,6 pkt, do tego dokładała 1,9 zbiórki, 2,3 asysty oraz 1,2 przechwytu (trzeci wynik w zespole).   Owczarzak i Kaczmarczyk spotkały się w sezonie 2018/19 w zespole CCC Polkowice i tam wywalczyły mistrzostwo Polski. Wcześniej Dominika sięgała po ligowe złoto w 2013 r. (również z CCC), a Agnieszka w 2015 r. z Wisłą Kraków, a w 2017 r. ze Ślęzą Wrocław. 31-letnia Kaczmarczyk w polskiej lidze zagrała w minionym sezonie w 20 meczach. Średnio przebywała na boisku nieco ponad 20 minut, zdobywała 3,6 pkt, do tego dokładała 5,5 zbiórki.

Jeszcze nie mamy 100-procentowej pewności, ale słyszymy, że to już nie jest tylko plotka i wyłącznie powtarzane od paru lat życzenie Agnieszki Szott-Hejmej, aby zakończyć karierę tam, gdzie wszystko się zaczęło, a finisz udanych negocjacji. To był grudzień 1996 r. 14-letnia Agnieszka, przechrzczona przez koleżanki na „Pysię”, debiutuje w barwach Stilonu Gorzów w ekstraklasie, pierwszy mecz gra ze Ślęzą Wrocław, a pierwsze punkty zdobywa w starciu z ŁKS Łódź, już wtedy wszyscy mówili o jej wielkim talencie do koszykówki, dziennikarze pisali: „Królowa z ósmej klasy”.

Dzisiaj 38-letnia Szott-Hejmej to ikona całej, polskiej koszykówki, z trzema tytułami mistrzyni Polski na koncie i ciągle z tą samą pasją w oczach, gdy wychodzi na boisko i dostaje piłkę, może jeszcze raz zdobyć punkty w swojej ukochanej dyscyplinie. Ostatni sezon ligowy – numer 24! – spędziła w Lublinie, gdzie grała średnio niespełna 21 minut, zdobywała 4,8 pkt, do tego dokładała 2,3 zbiórki. Walczyła też – i to jak! – w reprezentacji, w odmianie koszykówki 3×3.

źródło: gorzow.wyborcza.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved