Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Adam Waczyński: W jednym meczu łatwiej pokonać Real czy Barcelonę

Adam Waczyński: W jednym meczu łatwiej pokonać Real czy Barcelonę

fot. Unicaja Baloncesto

Adam Waczyński twierdzi, że wznowienie rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii nie wiąże się z dużym ryzykiem zdrowotnym. Jego Unicaja Malaga mimo pandemii koronawirusa razem z 11 innymi zespołami wystąpi w turnieju w Walencji w dniach 17-30 czerwca.

Ja od początku przerwy w lidze chciałem, żebyśmy znowu zagrali w tym sezonie. Uważam, że to nie jest wielkie ryzyko. Wszyscy będziemy i już jesteśmy regularnie testowani na koronawirusa. Testy miały także nasze rodziny. Zostaniemy zamknięci, nie będzie kibiców. Każdy z nas jest przecież odpowiedzialny – podkreśla Adam Waczyński, którego Unicaja trafiła do grupy A turnieju finałowego.



Unicaja początkowo miała treningi indywidualne, więc głównie rzutowe, co dla Waczyńskiego jako strzelca było bardzo przydatne. Przyznaje, że skuteczność wyglądała całkiem nieźle. – Wpada, nie mogę narzekać. Wcześniejsze treningi domowe pomogły. Po indywidualnych były treningi w grupach, a od wtorku zaczęliśmy normalnie zajęcia drużynowe 5 na 5. Nasz zespół wygląda całkiem nieźle, nie wydaje mi się, że dużo straciliśmy przez tę przerwę. Treningi różnią się w pewnym stopniu od tych sprzed kilku miesięcy. Przykładowo w przerwach każdy ma swoją strefę, trzeba zachować odstęp. Niektóre ćwiczenia zostały zmienione, trenerzy dobrze dostosowali się do tej sytuacji. Teoretycznie mówią nam, żeby ograniczać kontakt na boisku, ale wiadomo, że nie da się tego zrobić – opowiada koszykarz.

Intensywność rywalizacji będzie duża, ale z drugiej strony podczas mistrzostw Europy czy świata jest podobna, a wtedy dochodzą też podróże. Unicaja przed przerwaniem sezonu zajmowała dopiero 9. miejsce, co było pewnym rozczarowaniem, bo nawet play-off w jej wykonaniu były niepewne. Teraz szansa na awans do czołowej czwórki wydaje się dużo większa. – Wiadomo, że w jednym meczu łatwiej pokonać takie drużyny jak Real Madryt czy Barcelona. Nasza szansa wzrasta, ale kilku innych zespołów też. Po tak długiej przerwie to będzie wyjątkowy turniej z wysoką intensywnością. Mistrzostwo Hiszpanii to wysoka stawka i myślę, że nikt nie będzie patrzył na to, że liga kończy się tak nietypowo – zauważa Waczyński, który gra w Maladze od 2016 roku. Do tej pory tylko raz cieszył się z awansu do półfinału.

Autor Jakub Wojczyński – więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved