Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Po 20 latach Pau Gasol znów zagrał w koszulce Barcelony

Po 20 latach Pau Gasol znów zagrał w koszulce Barcelony

fot. FC Barcelona Basket

Pau Gasol po 20 latach znowu wystąpił w koszulce klubu z Barcelony. Legenda hiszpańskiej koszykówki szykuje się w Katalonii do walki o igrzyska olimpijskie. Chociaż blisko 41-letni Gasol podpisał kontrakt z Barcą już kilka tygodni temu, to dopiero teraz zobaczyliśmy go na parkiecie.

Klub ostrożnie przygotowywał weterana do powrotu i wystawił go dopiero w ostatniej kolejce rundy zasadniczej Euroligi w meczu, którego wynik nie zmieniał pozycji zespołu w tabeli. Barcelona przegrała u siebie 72:82 z Bayernem Monachium, ale i tak pozostała na pierwszym miejscu.



Pau Gasol wyszedł w pierwszej piątce i od początku był bardzo aktywny, a koledzy szukali go na boisku. Zaczął od niecelnego rzutu, który ledwo doleciał do obręczy, ale potem w kolejnych akcjach zdobył 6 punktów i popisał się kilkoma dobrymi podaniami. W połowie inauguracyjnej kwarty usiadł na ławce rezerwowych, później wrócił jeszcze na parkiet. W sumie spędził na nim 13 minut, trafił 4 z 9 rzutów z gry, zdobył 9 punktów i miał 4 zbiórki.

Najlepszy hiszpański koszykarz XXI wieku nie zagrał w żadnym meczu od marca 2019 roku. Wcześniej przez kilkanaście lat był liderem kadry i czołowym podkoszowym NBA zdobywając w niej dwa mistrzostwa z Los Angeles Lakers. Dwa lata temu będąc zawodnikiem Milwaukee Bucks doznał kontuzji i wydawało się, że to może być koniec jego kariery. Tymczasem Gasol postawił sobie za cel udział w tegorocznych igrzyskach w Tokio, a występy w Barcelonie są tylko krokiem do celu. Co nie zmienia faktu, że zapowiedział, iż chciałby z nią wygrać Euroligę. Nie udało mu się to na początku zawodowej kariery, gdy w latach 1998-2001 jako młody zawodnik był liderem zespołu.

W sezonie 2000/2001 razem z nim grał litewski rozgrywający Šarunas Jasikevičius, teraz trener Barcy. Przed nim teraz wiele trudnych decyzji, bo z jednej strony drużyna bez Gasola funkcjonowała znakomicie i przegrała najmniej meczów w Eurolidze, a z drugiej trochę głupio w ogóle nie stawiać na takiego zawodnika. Najlepiej byłoby oczywiście, gdyby Gasol doszedł do wysokiej formy, która nie pozostawi wątpliwości, czy powinien grać dużo. Już w niedzielę kolejny, poważniejszy sprawdzian jego dyspozycji – mecz z prowadzącym w lidze hiszpańskiej Realem Madryt.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Euroliga, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved